Skuteczna nauka języka angielskiego – 10 kroków do sukcesu

skuteczna nauka języka angielskiego

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy istnieje skuteczna metoda nauki języka angielskiego – ten artykuł jest dla Ciebie. Dziś pokażę Ci, jak w kilku prostych krokach poprawić skuteczność nauki języka angielskiego. Koniecznie zostań ze mną do końca, bo przygotowałam coś ekstra specjalnie dla Ciebie.

Skuteczna nauka języka angielskiego – 10 kroków do sukcesu

Oto 10 kroków, wskazówek, wytycznych, dzięki którym na nowo odkryjesz swoje możliwości językowe. Dostrzeżesz, że nauka języka angielskiego może być prawdziwą przyjemnością.

1) Odkrywam, jak najlepiej mi się uczy

Od dziecka uczymy się w szkołach w grupach wieloosobowych. Robimy testy ABCD, lub ćwiczenia na uzupełnianie luk w zdaniach. Wszyscy pracujemy według tych samych schematów, a przecież każdy z nam uczy się i zapamiętuje zupełnie inaczej. Jeden jest wzrokowcem i uczy się zapamiętując konkretne obrazy. Inny uczy się słuchając, a jeszcze inny dotykając lub spacerując po lesie. Nauka w domu w samotności, choć może spokojniejsza, wciąż bazuje na tych samych książkach językowych, które stworzone są dla każdego, czyli w efekcie dla nikogo. Dlaczego? Ponieważ nie uwzględniają różnic w indywidualnym podejściu do nauki. A przecież każdy mózg jest inny i trzeba uczyć się tak, jak się lubi, a tym samym skutecznie. Ja na przykład nie byłabym w stanie ani uczyć się w grupie, ani przyswajać wiedzę tylko ze słuchu. Wiedząc jak lubię się uczyć i w jakich warunkach zapamiętuję najwięcej, nauczę się szybciej i efektywniej. Skuteczniej.

2) Ucząc się, skupiam się na tematach mnie interesujących

nauka języka angielskiego bydgoszczNie zastanawiamy się czego potrzebujemy, co nam się podoba, co lubimy. Wmówiono nam i przyzwyczajono nas do tego, że jak jest w książce zbiór tekstów do uzupełniania i dotyczy on sztucznej inteligencji to musimy go przeczytać, bo „będzie na sprawdzianie”. Nikt nas nie pyta, czy to zagadnienie nas interesuje, czy jest nam bliskie. A przecież wszystko to co nas interesuje i co najbardziej nas porusza, czy też angażuje nasze emocje i uczucia, tak naprawdę pcha nas do przodu, motywując i dodając kopa do osiągania kolejnych celów, a w efekcie sukcesu. Sama ciekawość zgłębienia tematu wiele może zdziałać.

3) Znajduję przykłady użycia danego zwrotu w konkretnej sytuacji lub kontekście

Uczenie się pojedynczych słówek skutkuje brakiem umiejętności użycia ich w prawdziwej rozmowie, a w kontakcie z obcokrajowcem zwyczajnie paraliżuje. Przypomnij sobie, ile razy doświadczyłeś uczucia blokady, kiedy przyszło Ci wypowiedzieć choć 2-3 zdania po angielsku. I nie ma w tym nic zaskakującego. Taki paraliż, czy blokada są wynikiem sztuczności książkowo – ćwiczeniowej z jaką przyszło Ci się zmierzyć i której, jak większość z nas, nie potrafisz zastosować w realnej sytuacji, w której dodatkowo dochodzi stres.

4) Ucząc się słownictwa lub przydatnych umiejętności gramatycznych łączę je tematycznie

Pamiętasz testy ze słówek? Przyzwyczaiły nas do tego, że uczymy się słownictwa pojedynczo, przez co nas mózg nie potrafi ich nigdzie sklasyfikować w swoich strukturach. Prawidłowa nauka słownictwa powinna wyglądać zupełnie inaczej. Zamiast uczyć się na sprawdzian kolejnego zbioru niepowiązanych ze sobą słówek, jak np. człowiek, plaża, ręcznik, itp. znacznie lepiej jest wybrać konkretny temat, jak np. wakacje. Wtedy zbiera się te pojedyncze słówka, które odpowiadają wybranej kategorii, a nasz mózg klasyfikuje je do jednego, w tym wypadku wakacyjnego, zbioru.

5) To ja decyduję, które ze znanych mi słówek będą dla mnie użyteczne

Uczymy się wielu słówek. Znowu kłaniają się nawyki szkolne. Gdyby kazali nam przyswoić „wodorowanie silnika”, czy „elektrokoagulację” bo akurat o tym jest unit 1 w podręczniku, to byśmy się tego nauczyli. Zapamiętali. W końcu jak mus to mus. Pytanie jednak, co dalej? Czy w codziennym życiu, udając się na wycieczkę do Londynu lub podejmując pracę w firmie informatycznej skorzystamy z tych zwrotów? Starajmy się skupiać na nauce tego, co użyteczne. Wtedy łatwiej przyswoimy tą wiedzę i co najważniejsze – będziemy z niej korzystać na co dzień.

6) Nie uczę się pojedynczych słówek na pamięć. Przyswajam i zapamiętuję całe zwroty

jak uczyć się angielskiego skutecznie

Ponownie wracamy do szkoły. 100 słówek wyuczenia na blachę bo za tydzień sprawdzian. 100 słówek, każde z innej kategorii, zupełnie nie powiązane ze sobą znaczeniowo, ale wszystkie pojawiły się w unitach od 1 do 5. Nie ma zmiłuj. Co robimy? Odwracamy się od cennych i naturalnych metod nauki oferowanych nam przez matkę naturę. Pamiętasz, o czym wspominałam w poprzednim artykule? Opisywałam tam naturalną kolej rzeczy, kiedy dziecko uczy się mówić. Czy rodzice każą mu powtarzać 100 różnych wyrazów by malec je zapamiętał? Maluchy ucząc się mówić budują 2-3 wyrazowe zdania np. „mama daj”. I to jeszcze jest osadzone w określonym kontekście, bo akurat mama robi kaszkę w kuchni i stoi przy szafce, przy której zawsze stoi robiąc kaszkę. Dziecko nie uczy się pojedynczych słówek – dziś „mama” a jutro „kaszka”. Uczy się całej frazy, która jest jemu w danym momencie potrzebna, i którą w najbliższym czasie będzie skutecznie wykorzystywać.

7) Podczas nauki łączę nową wiedzę ze starą

100, 200 słówek dziennie – to często oferują nam jakieś kursy nauki języka. Wykonalne? Jasne, że tak. Skuteczne? Za grosz. Dlaczego? Bo dziś zapamiętasz, a jutro zapomnisz. Badania dowodzą, że zapomina się nowe słowa, gdyż nie łączy się ich z tym, co już umiemy. Uczymy się ich w oderwaniu. A mózg potrzebuje połączeń. Jeśli dziecko najpierw nauczyło się słowa mama i ma się nauczyć słowa kaszka, to nie uczy się kaszki bawiąc się w piaskownicy, w oderwaniu od słowa mama. Uczy się i zapamiętuje połączenie: słowo już znane – mama i słowo nowe – kaszka tworzą całość. Powstaje silne połączenie, które mózg z łatwością przyswaja. Do tego dochodzi sytuacja, którą dziecko zapamiętuje w zależności od swoich predyspozycji, czy warunków do skutecznej nauki (np. wzrokowo – mama przygotowuje kaszkę w miseczce, lub słuchowo – mama w charakterystyczny sposób miesza kaszkę w misce).

8) Jeśli dialogi to tylko te z życia wzięte. Mojego życia

Otwieramy książkę i czytamy o tym, jak Kasia i Wojtek obgadują koleżankę. Nie znamy Kasi ani Wojtka, staramy się zrozumieć sytuację i zapamiętać z niej jak najwięcej. A przecież wystarczy tak niewiele by pojawił się element skutecznej nauki. Kiedy? Jeśli stworzymy sobie w głowie rzeczywisty obraz czytanej sytuacji. Wyobrażamy sobie np. naszą znajomą i jej chłopaka. Nadajemy im prawdziwe imiona. Najlepiej jeszcze, żeby ten dialog dotyczył czegoś, co naprawdę miało miejsce w naszym życiu, bo to już znamy, pamiętamy, nasz mózg już to zakodował i nie traktuje jako nowość. Powracają dawne emocje towarzyszące nam w tej konkretnej sytuacji. Żyjemy tym i skutecznie zapamiętujemy. Pamiętaj też, że wszystko co dotyczy nas samych jest dla nas bardziej atrakcyjne. W końcu jesteśmy egoistami.

9) Uczę się gramatyki w szerszym zakresie i w relacji np. pomiędzy czasami szukając różnic i podobieństw w zastosowaniu

Przypomnij sobie naukę czasów, których w języku angielskim mamy sporo. Jeśli dziś jest unit poświęcony Present Simple to skupiamy się na Present Simple. Nie obchodzą nas inne czasy. Na nie przyjdzie jeszcze pora. To błąd. Wielki błąd. Nauka, a przede wszystkim zrozumienie gramatyki i występujących w niej zależności jest możliwe i skuteczne tylko wtedy, kiedy dostrzeżemy relację – różnice lub podobieństwa w budowie zdań w konkretnych czasach, czy ich zastosowaniu w konkretnych sytuacjach.

10) Staram się zrozumieć tekst analizując jego całościowy kontekst. Nie skupiam się na pojedynczych słowach

Wrócę jeszcze na chwilę do wspominanego już „wodorowania silników”. Czytając tekst o tej tematyce i skupiając się na pojedynczych wyrazach, nie tylko zajmie mi to wieki ale także będzie nudne, stresujące, pracochłonne, demotywujące. W efekcie tekst będzie podzielony na pojedyncze wyrazy, które skrupulatnie zapiszę w słupku i nie daj Boże postanowię nauczyć się ich na pamięć. STOP! A gdyby tak przeczytać cały tekst bez wsparcia słownika i przeanalizować go, i spróbować zrozumieć całościowe? Dowiem się, że artykuł porusza zagadnienia związane z usprawnieniem pracy silnika, zapamiętam, że takie coś jest możliwe i daje ponoć dobre rezultaty. Jeśli nie mam samochodu – nie muszę rozumieć nic więcej. Jeśli mam samochód i przyjdzie mi poprawiać pracę jego silnika, przypomnę sobie o tym artykule i w najgorszym wypadku wtedy właśnie postanowię zgłębić jego temat.

Gratulacje!!! Przygotowałam coś ekstra specjalnie dla Ciebie!

Przeszedłeś ze mną aż 10 etapów i wiesz już, jak wygląda skuteczna nauka języka angielskiego. Jeśli postanowisz wcielić moje wskazówki w życie, przygotowałam dla Ciebie coś ekstra. W podziękowaniu za poświęcony mi czas, przekazuję Ci bezpłatny PDF – „Skuteczna nauka języka angielskiego – 10 kroków do sukcesu”. To plakat, który możesz wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. Zawiera on wszystkie, z omówionych powyżej punktów. Dzięki niemu dużo szybciej i łatwiej wcielisz je w życie. Trzymam kciuki!

ABY POBRAĆ PLAKAT, PRZEJDŹ TUTAJ

Skuteczna nauka jezyka angielskiego bezpłatne materiały do pobrania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *